HR Poradnik

„Agencja zabiera mi połowę wypłaty” – prawda czy mit? Wyjaśniamy, jak to działa.

Autor:
Opublikowano:

„Słyszałem, że…”

Każdy z nas słyszał to przynajmniej raz. Szwagier, sąsiad albo kolega mówi: „Nie idź przez agencję, bo oni zabierają połowę stawki. Lepiej iść bezpośrednio, zarobisz więcej”.

To jedno z najczęstszych przekonań (i obaw!), z jakimi spotykamy się w Symbio HR. I wcale nas to nie dziwi – nikt nie chce oddawać ciężko zarobionych pieniędzy.

Dlatego dziś kładziemy kawę na ławę. Jak to jest z tą prowizją? Czy my „uszczkniemy” coś z Twojej wypłaty?
Krótka odpowiedź brzmi: NIE. To tak nie działa.

Dłuższa odpowiedź (i dowód) znajduje się poniżej. 👇


1. Jak to działa? (Mechanizm dwóch kieszeni)

Wiele osób wyobraża sobie to tak:

❌ Zakład pracy daje Agencji 40 zł za godzinę. Agencja bierze sobie 15 zł, a pracownikowi daje 25 zł.

To błędne myślenie. W profesjonalnej agencji pracy (takiej jak nasza) wygląda to zupełnie inaczej. Działamy na zasadzie „dwóch kieszeni”:

  1. Twoja kieszeń: Z Tobą umawiamy się na konkretną stawkę (np. 35 zł brutto/h). I dokładnie tyle dostajesz. Ani grosza mniej. To jest Twoje wynagrodzenie zagwarantowane w umowie.
  2. Kieszeń klienta (Zakładu): Nasz klient (fabryka, magazyn) płaci nam osobno. To on pokrywa koszt Twojej wypłaty ORAZ dodatkową fakturę za naszą usługę (rekrutację, obsługę kadr, koordynatora).

Wniosek: Nasz zarobek pochodzi z budżetu firmy, a nie z Twojej kieszeni. Ty nie płacisz za to, że znaleźliśmy Ci pracę. Płaci za to Twój szef.


2. Dlaczego firmom opłaca się płacić Agencji?

Możesz zapytać: „Skoro muszą płacić wam dodatkowo, to czy nie woleliby dać tych pieniędzy mi?”

Zazwyczaj – nie. Dla dużego zakładu zatrudnienie pracownika to ogromna maszyna biurokratyczna.
Firmy wolą zapłacić agencji, bo:

  • Oszczędzają czas: My robimy rekrutację, selekcję i dzwonimy do kandydatów (oni nie muszą utrzymywać wielkiego działu HR).
  • Mają elastyczność: Potrzebują 50 osób na „już”? My to ogarniemy szybciej.
  • Mniej papierologii: To my wystawiamy umowy, zgłaszamy do ZUS i pilnujemy badań.

Dla fabryki nasza prowizja to koszt „świętego spokoju” i sprawnej obsługi. Nie jest to budżet zabrany z pensji pracownika.


3. Kiedy powinna zapalić Ci się czerwona lampka? 🚨

Pamiętaj! Zgodnie z polskim prawem, agencja pracy NIE MOŻE pobierać od Ciebie opłat za:

  • Znalezienie pracy.
  • Udział w rekrutacji.
  • Wpisanie do bazy danych.

Jeśli ktoś prosi Cię o „wpisowe” albo „opłatę manipulacyjną” przed pierwszą wypłatą – uciekaj. To nie jest uczciwa agencja.


Podsumowanie:

Czysty układ w Symbio

W Symbio gramy w otwarte karty.
✅ Na rozmowie słyszysz stawkę (np. X zł/h).
✅ Na umowie widzisz tę samą stawkę.
✅ Na konto wpływa wypłata wyliczona z tej stawki.

Żadnych gwiazdek, żadnych ukrytych potrąceń „za obsługę”. Naszym klientem jest zakład pracy i to on płaci za nasze usługi. Ty jesteś naszym pracownikiem i partnerem.

Szukasz uczciwej pracy bez ukrytych kosztów?
Sprawdź nasze aktualne oferty i przekonaj się sam.